Natalia Zimoń dla NiceSportOnline.pl: „Pokochałam ten sport za adrenalinę”

Natalia Zimoń dla NiceSportOnline.pl: „Pokochałam ten sport za adrenalinę”

12 grudnia 2025 Wyłączono przez Artur Kąciak

Rozmawiamy z Natalią Zimoń podprowadzającą Innpro ROW Rybnik. Serdecznie zachęcamy do lektury!

Za co pokochałaś żużel?

Pokochałam ten sport za adrenalinę, która trzyma aż do ostatniego biegu. Uwielbiam go także za możliwość poznawania nowych ludzi i zwiedzania miejsc, do których pewnie w innym przypadku nigdy bym nie trafiła.

Od jak dawna interesujesz się żużlem?

Żużel w mojej rodzinie był obecny od zawsze. Pierwszy mecz, który naprawdę pamiętam, odbył się ponad dziesięć lat temu, choć możliwe, że byłam na stadionie jeszcze wcześniej, tylko byłam zbyt mała, by to zapamiętać. To był środek lata, mecz naszych „Rybek Rybnik”. Mama zaproponowała wtedy, żebyśmy poszły na mini żużel. Szczerze mówiąc, nie miałam na to najmniejszej ochoty. Myślałam: „kogo interesuje jazda czterech facetów w kółko?”. A jednak – zakochałam się od pierwszych chwil. Chciałam od razu iść na mecz ROW-u Rybnik, a pasja została ze mną do dziś i tylko rośnie. W gimnazjum razem z przyjaciółką przygotowałyśmy nawet prezentację pt. „Żużel to nie tylko jazda w kółko”, żeby pokazać całej szkole, jak fascynujący jest ten sport.

Czym zajmujesz się na co dzień?

Pracuję w rodzinnej firmie elektrycznej. Co prawda sama na elektryce się nie znam, ale na co dzień pomagam Kasi przy dokumentach. Po pracy uwielbiam aktywnie spędzać czas: biegam, jeżdżę na rowerze, chodzę na siłownię. Niedawno ukończyłam kurs trenera personalnego i na pewno wkrótce zacznę działać również w tym kierunku.

Masz swojego ulubionego żużlowca?

Lubię wielu zawodników, ale wyjątkową sympatią darzę Mikkela Michelsena. Uważam, że potrafi pokazać charakter na torze, a do tego ma świetne poczucie humoru — udowodnił, to ostatnio swoim tańcem. Interesuje się też kolarstwem i bieganiem, więc czasem zdarza mi się spotkać go na rybnickich ścieżkach.
Bardzo mocno kibicuję również Frankowi Szczyrbie, który ma zaledwie dwanaście lat, a już robi prawdziwą furorę na torze.

Czy zdarzyła Ci się jakaś wpadka podczas podprowadzania?

Na szczęście o ile mi wiadomo jeszcze żadnej nie miałam i mam nadzieję, że tak zostanie!

Co czujesz, będąc tak blisko żużlowców na starcie?

Ogromną ekscytację. Podziwiam zawodników za to, że potrafią zachować spokój mimo presji tuż przed podniesieniem taśmy.

Czy masz swoją ulubioną książkę?

Lubię książki o lekkiej tematyce – kiedyś były to romanse, a teraz częściej sięgam po książki dotyczące samorozwoju, autobiografie. Zdecydowanie nie przepadam za fantastyką.

Czy jeździsz również na inne imprezy żużlowe poza miasto?

Tak, w zeszłym sezonie kilka razy wybrałam się na zawody poza Rybnik. Najbardziej prestiżowym wydarzeniem było SGP w Warszawie – i naprawdę każdemu polecam tę
atmosferę.

Wymarzone wakacje – gdzie byś pojechała?

Dla mnie najważniejsze jest nie gdzie, lecz z kim. Uwielbiam aktywny wypoczynek, więc wymarzone wakacje to takie, gdzie nie ma nudy i jest ciepło. W Polsce natomiast latem kocham góry.

Jak zostałaś podprowadzającą?

Na stronie klubu pojawiło się ogłoszenie, że poszukiwane są dziewczyny do podprowadzania. Wysłałam zgłoszenie i w zeszłym roku dostałam wiadomość z pytaniem, czy nadal jestem zainteresowana. Odpowiedziałam bez wahania – i tak w kwietniu zadebiutowałam.

Gdzie widzisz siebie za dziesięć lat?

Dziesięć lat to długi czas i trudno przewidzieć, co się wydarzy, ale mam nadzieję, że będę spełniającą się kobietą, realizującą swoje marzenia u boku miłości mojego życia.

Czy odkąd zostałaś podprowadzającą, jesteś bardziej rozpoznawalna?

Na co dzień raczej tego nie odczuwam. Kilka razy w trakcie trwania tegorocznego konkursu Miss Ekstraligi, w którym miałam przyjemność brać udział, ktoś powiedział mi, że na mnie zagłosował i to było naprawdę bardzo miłe!

Masz ulubiony film?

Nie mam jednego konkretnego, ale podobnie jak w przypadku książek unikam fantasy i science fiction, a horrorów zwyczajnie się boję. Najchętniej oglądam komedie i filmy oparte na faktach, takie które pozwalają się zrelaksować i odstresować.

Źródło: inf. własne